poniedziałek, 7 stycznia 2013

:)

Najpierw rysowała mnie obca  dziewczyna w tramwaju.
Potem było pełne wzruszeń, zaskoczenia i radości pożegnanie w pracy.
Potem okazało się, że już jutro jadę w teren.
Potem nasz stolik w Studni Życzeń.
I jeszcze ten mural na ścianie.
To był dobry dzień.

2 komentarze:

  1. gdzie jest ten mural, gdzie, gdzie, gdzie? pójdę, poszukam i zdjęcie też sobie zrobię. piękny! PS jak najwięcej dobrych dni!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kraków, róg Straszewskiego i Piłsudskiego; dziękuję i nawzajem :)

    OdpowiedzUsuń