wtorek, 28 maja 2013

poniedziałek, 27 maja 2013

Oświadczyny po irlandzku

Ale fajny film! Nie dość, że się ubawiłam, to jeszcze nabrałam ochoty, żeby pojechać do Irlandii.

czwartek, 23 maja 2013

:)

Moje pierwsze wspomnienie z Nią związane, łączy się z naszą pierwszą komunią. Potem nastąpiło wiele wydarzeń, mnóstwo spacerów i jeszcze więcej rozmów. A dziś urodziła córeczkę.

sobota, 18 maja 2013

Bagdad Cafe

Najpierw usłyszałam piękną piosenkę, która okazała się być motywem przewodnim tego filmu. Oglądając go, czułam nieodpartą chęć wyjechania gdzieś, gdzie życie będzie toczyło się znacznie wolniej. Sam film natomiast dostarcza wielu pozytywnych wrażeń.

koktajl z bananami i masłem orzechowym

To jeden z pierwszych koktajli, jakie robiłam. Pyszny i pożywny. Spokojnie wystarcza jako posiłek.

Na jedną porcję:
1 banan
1 łyżka masła orzechowego
1 łyżka miodu
uzupełnić mlekiem

Wszystkie składniki zmiksować najlepiej przy użyciu blendera i gotowe.

Tymczasowa strefa przetrwania

Mieliśmy pójść na gongi, wykład o szamanie i film. Masaże były tydzień temu, prelekcja dziwna, więc szybko się zmyliśmy, a filmu nie dało się wyświetlić.  Za to można było posiedzieć w spokoju i śmiechu, sączyć piwko, a nawet spełnić marzenie.






czwartek, 16 maja 2013

Puławy

Ostatni dzień majówki. Miał być Sandomierz, ale okazało się, że połączenie z Kazimierza Dolnego tamże jest tak skomplikowane, że lepiej wybrać coś bliższego. Na pytanie, gdzie jest rynek, przechodzień zaczął się śmiać. Tu jest tylko pałac i park. Na szczęście było też słońce no i niezapomniana podróż pociągiem.

















środa, 15 maja 2013

Janowiec

Prawda jest taka, że Kazimierz Dolny polubiłam dzięki Janowcowi, przeprawie promowej, miłemu panu ze straży wodnej i kluskom janowieckim z pysznym sosem grzybowym bynajmniej nie z pieczarek. To tam znalazłam to, po co przyjechałam na majówkę. Słońce, zieleń i spokój.