Późne to odkrycie, ale w ostatnim czasie, w moich słuchawkach króluje ona.
niedziela, 30 września 2012
sobota, 29 września 2012
piątek, 28 września 2012
sobota, 15 września 2012
piątek, 14 września 2012
niedziela, 9 września 2012
wieczór panieński
W dzieciństwie miałam tego miejsca serdecznie dosyć. Starzeję się, bo coraz częściej doceniam jego spokój, malowniczość i urok. A okazja by wybrać się do Pcimia niebylejaka. Wieczór panieński niemłodej mężatki.
czwartek, 6 września 2012
wtorek, 4 września 2012
poniedziałek, 3 września 2012
Gorc
Co tam dalekie kraje, co tam wielkie miasta, skoro można pojechać zaledwie półtorej godziny od Krakowa, przejść dwu i pół godzinna trasę w sześć i odpocząć wśród pięknych widoków. W ciszy i spokoju, tam gdzie życie toczy się o wiele wolniej, gdzie można się wymyć pod prysznicem zrobionym z konewki, zjeść grzanki prosto z pieca, zapalić ognisko, posłuchać dźwięków gitary i poczytać w nadzwyczajnych okolicznościach przyrody. Jeden z moich ulubionych sposobów ładowania akumulatorów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



