poniedziałek, 23 lipca 2012
sobota, 21 lipca 2012
klik
Jeden telefon i już wiadomo, że mimo dzielącej odległości i zdecydowanie obniżonej częstotliwości spotkań, nic się nie zmieniło.
piątek, 20 lipca 2012
czwartek, 19 lipca 2012
Samotność liczb pierwszych
Długo po zakończeniu seansu myślałam o tym filmie. Ale żeby w opisie wyjawiać jedną z największych jego tajemnic to przesada.
niedziela, 15 lipca 2012
sobota, 14 lipca 2012
filmowo, książkowo
Niestety w połowie filmu uświadomiłam sobie, że słyszałam już, jak się kończy i to zapewne w jakimś stopniu zepsuło wrażenie. Smutny.
Słyszałam, że dobry. Przyjemny, ale nie wiem, jak długo go zapamiętam.
Poza tym w międzyczasie po raz pierwszy Shalom na Szerokiej i poczucie bycia królową życia.
Słyszałam, że dobry. Przyjemny, ale nie wiem, jak długo go zapamiętam.
Zawsze miło jest czytać o podróży swoich marzeń, bo nie wydaje się wtedy tak nierealna. Szczególnie jeśli swoje przygody opisuje "zwykła dziewczyna". Smutny finał znają wszyscy, ale inspiracja pozostaje.
Poza tym w międzyczasie po raz pierwszy Shalom na Szerokiej i poczucie bycia królową życia.
piątek, 6 lipca 2012
Wyśnione miłości
Piękne zdjęcia. Bardzo plastyczny. Mądry, prawdziwy. I palili tak dużo, że aż sama mam ochotę to zrobić.
wtorek, 3 lipca 2012
Cicho sza
Znowu mam wrażenie, że tuptam sobie dookoła własnej osi. Jak tu zrobić krok do przodu? Jaki zrobić krok do przodu? A może właśnie go robię, tylko tego nie widzę?
poniedziałek, 2 lipca 2012
W ostatnim czasie
*byłam na pikniku, leżałam w trawie, jadłam naleśniki, zbierałam kwiaty
*dużo kibicowałam
*opiekowałam się domem P. i J. i ich kotami i odkryłam piękno ciszy i spokoju
*siedziałam jak prawdziwy Hutas w parku
*nauczyłam się obsługiwać program Picasa
*byłam na Jarmarku Świętojańskim
Zdjęcie jedno dzięki uprzejmości M. Reszta na mojej komórce. Nie umiem ich zgrać.
*dużo kibicowałam
*opiekowałam się domem P. i J. i ich kotami i odkryłam piękno ciszy i spokoju
*siedziałam jak prawdziwy Hutas w parku
*nauczyłam się obsługiwać program Picasa
*byłam na Jarmarku Świętojańskim
Zdjęcie jedno dzięki uprzejmości M. Reszta na mojej komórce. Nie umiem ich zgrać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






