czwartek, 25 kwietnia 2013

Blue valentine

Smutny. Nie zrobił na mnie jednak wielkiego wrażenia. No może poza tym, że dołączyłam do grona fanek Ryana Goslinga.

środa, 24 kwietnia 2013

Musimy porozmawiać o Kevinie

Wkurzał mnie ten film, denerwowali bohaterowie, niepokoił nastrój, drażniła fabuła. W zasadzie nie mogłam się doczekać, kiedy się skończy. Jeśli taki miał być jego cel, to udało się znakomicie.

wtorek, 23 kwietnia 2013

piekarnia

Czasem i praca dostarcza inspiracji.















GOCHA

W miniony weekend pojechałam do Gorczańskiej Chaty, by zaznać ciszy i spokoju. Nie dostąpiłam ich w takich ilościach, w jakich chciałam, ale niewątpliwie odpoczęłam i nabrałam energii na nowy tydzień.




















wtorek, 16 kwietnia 2013

:/

Żeby tak mniej musieć, a bardziej chcieć.

Muffinki z włoskim temperamentem

Nazwę nieco złagodziłam, ale przepis wzięłam dokładnie stąd.

prawie jak w kinie

Szału nie było, ale na leniwe przedpołudnie akurat.

Miejscami zdrowo przesadzony, lecz trzeba mu przyznać, że trzymał w napięciu.

Bardzo rzadko oglądam tego typu filmy. Nie był taki zły, tyle że śniło mi się po nim, że zabijam ludzi dźgając ich nożem.

Sułoszowa

Pojechałam cieszyć się pierwszymi dniami wiosny poza Kraków.