poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Sławek, Sławek się żeni!
Mój brat się ożenił. Było naprawdę baaaaardzo przyjemnie. Oczepin nie było, więc sama sobie złapałam welon. Jest dla mnie jeszcze szansa.
czwartek, 23 sierpnia 2012
środa, 22 sierpnia 2012
Poczdam
Spodziewałam się małej mieściny z zamkiem. Czegoś pomiędzy Łańcutem a Wilanowem. A tam wielkie pałace, oszałamiające budynki, mnóstwo rzeźb, ogromny park a dodatkowo jeszcze duże miasto i olbrzymia porcja curry wurst.
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Berlin część 4
Reichstag. Nie da się go zapomnieć. Na zewnątrz olbrzymie stare mury, w środku nowoczesność krzyczy tysiącami luster oraz automatycznym polskim przewodnikiem, który włącza się, by w odpowiednim momencie powiedzieć, co widać za szybą.
Hotel Marigold
Na końcu wszystko będzie dobrze, jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec.
Ten film przypomniał mi, jak bardzo chciałabym pojechać do Indii. Nie będę jednak pisać peanów na jego cześć, sympatyczny, ale bez przesady.
Ten film przypomniał mi, jak bardzo chciałabym pojechać do Indii. Nie będę jednak pisać peanów na jego cześć, sympatyczny, ale bez przesady.
niedziela, 19 sierpnia 2012
Berlin część 3
"Dzień relaksu" postanowiłyśmy spędzić w jednym z największych i najstarszych w Europie zoo i w Tiergarten - ogromnym parku w samym centrum miasta, nazywanych zielonymi płucami Berlina. Co bardzo mnie cieszy, zamiast ławek, ludzie preferują tam odpoczywanie wprost na trawie, na której nie ma obawy siadać. Wieczorem przypadkowo trafiłyśmy na tamtejszy happening na rzecz wyzwolenia konopi indyjskich.
sobota, 18 sierpnia 2012
Berlin część 2
Moją ulubioną częścią Berlina jest Kreuzberg. Najbardziej kolorowy i swojski w całej stolicy Niemiec. Nawet tłok i gwar na miejscowym targu mi nie przeszkadzał, a wręcz wywoływał uśmiech. No i East Side Gallery nie pozwala pozostać niezauważoną.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

