czwartek, 20 marca 2014

Wdówki futbolowe

To ciekawe doświadczenie zapoznawać się z książką, której bohaterka mieszka w tym samym miejscu, co ja. I choć euforia po przeczytaniu połowy trochę opada, ciągle jest to całkiem przyjemna lektura.

wtorek, 18 marca 2014

Ona

Poruszył mnie ten film ogromnie i dał wiele do myślenia. Niestety przy okazji wydało się, że jeśli chodzi o nowinki techniczne, jestem zielona.

sobota, 15 marca 2014

Witaj w klubie

Niezły, choć spodziewałam się czegoś innego. Taki schemat walki z systemem widziałam już parę razy. Chylę natomiast czoła przed aktorami.

czwartek, 13 marca 2014

Bezsenność w Tokio

Ta książka to idealna propozycja dla tych, którzy chcą poczytać coś lekkiego, wartkiego, ciekawego i zabawnego. Trafiłam na nią w odpowiednim momencie.

spacer

Pierwsze słoneczne i ciepłe dni po zimie należą do moich ulubionych w całym roku. Dębniki są miejscem, w którym chciałabym mieszkać. Na wolne miejsce w Pizza Garden warto czekać.












niedziela, 9 marca 2014

poniedziałek, 3 marca 2014

Gorce

O matko! Jak mi trzeba było tego wyjazdu!

















Zdjęcia robiła Nataszka. Ja wzięłam aparat, ale karty już nie...

Kolacja z Gustavem Klimtem

Po pierwszym akcie byłam poruszona i zaciekawiona. Po drugim niestety czułam się, jakbym obejrzała brazylijski serial. Tak trudno dziś o naprawdę dobre przedstawienie.

niedziela, 23 lutego 2014

Szuflada Szymborskiej

Przechodząc dziś koło kamienicy Szołayskich na placu Szczepańskim przypomniało mi się, że P. niedawno mi mówiła, że była tam na uroczej, malutkiej wystawie o Wisławie Szymborskiej. Nie zastanawiając się więc długo, zajrzałam. Dobry to był pomysł. Ekspozycja jest rzeczywiście nieduża, ale pełno w niej bibelotów i osobistych pierdziułek, za którymi przepadam. Udało się w niej też uchwycić poczucie humoru poetki i tego chochlika, co pozytywnie nastraja przez cały dzień.
Zdjęcia słabe, bo komórkowe i nieplanowane.





sobota, 22 lutego 2014

Sekretne okno

Kiedyś pan na zajęciach z filmoznawstwa powiedział nam, że każdy film, w którym gra Johnny Deep jest wart obejrzenia. Być może chodziło mu o urodę aktora, bo ten nie zrobił na mnie zbyt dużego wrażenia. Choć jest szansa, że to dlatego, iż od początku znałam skrywaną w nim tajemnicę.

Droga życia

Trochę mnie zaskoczyło, że i takie filmy robią w USA, ale nie ma co, fajnie byłoby się wybrać  kiedyś na Camino de Santiago.

czwartek, 20 lutego 2014

środa, 19 lutego 2014

Middlesex

Choć ciekawa, muszę przyznać, że umęczyła mnie ta książka. Cieszę się, że wreszcie ją skończyłam.

wtorek, 18 lutego 2014

tarta cytrynowa

Choćby z lekkim zakalcem, pozostaje niezmiennie jednym z moich ulubionych ciast. Przepis niezmiennie stąd.

Sułoszowa

Takie weekendy jak tamten powinny się przytrafiać częściej. Naładowują pozytywnymi emocjami i energią na cały tydzień. Na przykład jeden z nich mógłby się zdarzyć jutro.