niedziela, 5 stycznia 2014

spacerkem w stronę street artu

Nie mogę, po prostu nie mogę się oprzeć tym wszystkim napisom, rysunkom, muralom, frontonom, fryzom, maszkaronom, portalom i innym zdobieniom, szczególnie, gdy pogoda taka ładna. Zdjęcia naturalnie jeszcze z grudnia.












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz