wtorek, 8 lutego 2011

Black Swan

Hmmm czy to dlatego, że najpierw oglądałam parodię z Jimem Carreyem? Czy dlatego, że mój wielki ekran był tylko ekranem komputerowym? Czy może właśnie dlatego, że nasłuchałam się mnóstwo zachwytów na temat tego filmu, nie zrobił na mnie aż tak dużego wrażenia. Chociaż nie powiem, przemiana w czarnego łabędzia była niesamowita i nie patrzę już tak samo na moją zadrę na palcu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz