poniedziałek, 13 lutego 2012

Miał być spacer Doliną Chochołowską do schroniska, tam nocleg i na następny dzień powrót. Stwierdziłyśmy jednak, że to za mało. Dlatego przeszłyśmy od Doliny Strążyskiej do Chochołowskiej ścieżką pod Reglami. Jeszcze na dworcu w Zakopanem usłyszałyśmy w kibelku pieśń "Słuchaj Jezu, jak Cię błaga lud..." i została już z nami do końca... Śnieg, zimno, wielkie plecaki, długa droga, mało czasu, niewielkie doświadczenie, miejscami walka o każdy krok. Ale też piękne widoki, błoga cisza, śnieg spadający z drzew, urokliwe ścieżki w lesie i cudne gwiazdy na niebie w drodze do schroniska.
Zapomniałam baterii do aparatu, więc zdjęcia z pierwszego dnia słabe, z drugiego jakieś takie niebieskie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz