Kiedy w 2005 roku Tom Robinson zrobił zdjęcie stóp swoich i swojej dziewczyny na tle morza, stwierdził, że jest to niezły sposób na dokumentowanie ich podróży. Robi tak do dziś, z tym że od 2011 roku pojawiły się jeszcze trzecie stopy - ich małej córeczki. Więcej tu.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz