co ja robię.
poniedziałek, 3 marca 2014
Kolacja z Gustavem Klimtem
Po pierwszym akcie byłam poruszona i zaciekawiona. Po drugim niestety czułam się, jakbym obejrzała brazylijski serial. Tak trudno dziś o naprawdę dobre przedstawienie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz