Nie ma się czym chwalić, ale prawda jest taka, że czytam głównie w trakcie jazdy autobusem czy tramwajem, szczególnie wtedy, gdy wiem, że mam do pokonania długą trasę. Tę książkę natomiast wertowałam w praktycznie każdej wolnej chwili, niezależnie od tego, gdzie się akurat znajdowałam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz