niedziela, 20 października 2013

NH

Tak się czasem człowiekowi wydaje, że dobrze zna okolice, gdzie mieszkał przez większość swojego życia, a tu i one potrafią zaskoczyć. Bardzo lubię takie odkrycia. Zatem dziś, poza standardami Nowej Huty, jej wiejskie, krzesławickie oblicze, wraz z dworkiem Jana Matejki i kościołem św. Jana Chrzciciela.


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz