niedziela, 7 kwietnia 2013

Canon sx150

Wreszcie mam swój własny aparat. Nie jest to szczyt moich marzeń, ale w końcu nie muszę go od nikogo pożyczać i mogę robić zdjęcia, kiedy mi się tylko podoba. Zbierałam się do jego kupna jakiś czas, więc w moim kalendarzu pojawiła się lista obiektów do sfotografowania. Dlatego przy pierwszej nadarzającej się okazji, pomimo kiepskiego światła, pobiegłam w plener. Moje umiejętności pozostawiają jeszcze wiele do życzenia, ale jestem pełna zapału, a jeśli tylko odbędę więcej takich przypadkowych i inspirujących spotkań, jak dziś, szybko się to zmieni.
ul. Kalwaryjska
ul. Brzozowa
ul. J.Dietla
ul. Brzozowa


ul. Jakuba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz