poniedziałek, 12 grudnia 2011

howcome every time you come around my London Bridge wanna go down...

Nie ma co. Mogłabym tu żyć.
Podoba mi się wielokulturowość tego miasta i sposób w jaki łączy się tu historię z nowoczesnością. Jest bardzo zatłoczone, ale blisko centrum można znaleźć miejsca, gdzie czujesz się jak w spokojnym małym miasteczku.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz