Wysłuchałam właśnie audycji w "Trójce" o listach Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory. O matko! Myślałam, że wyzbyłam się romantyzmu, ale dostałabym jeden taki poemat i byłabym cała autora.
No i jeszcze trochę muzyki, bo najpierw odkryłam, że to też jest tekst Agnieszki Osieckiej (a piosnkę tę uwielbiam):
A że wpadłam na to dzięki wersji Raz Dwa Trzy, przypomniało mi się także, że szaleję za ich "Nikt nikogo" w wykonaniu Pogodno. Zatem oto i ten utwór:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz